Na początku zaznaczę, że to co opisuję poniżej, dzieje się w moim gabinecie. Każdy nurt, nawet każdy specjalista ma swoją metodę i nie sposób opisać wszystkiego naraz. Dla zaciekawionych opisuję więc, co dzieje się w moim gabinecie 🙂
Wsparcie psychologiczne to przede wszystkim czas na uważne przyjrzenie się temu, co obecnie dzieje się w życiu klienta. W codziennym biegu rzadko dajemy sobie szansę na spokojny kontakt z własnym wnętrzem, swoimi potrzebami czy emocjami. Sesja jest właśnie taką bezpieczną przestrzenią, w której możesz się zatrzymać. To moment, w którym cała uwaga jest skierowana na Twoje doświadczenia, bez zewnętrznej presji czy oczekiwań.
Pierwsza wizyta jest dosyć specyficzna, bo nic jeszcze o Tobie nie wiem. Dlatego zadaję trochę pytań, chcę jak najlepiej Cię zrozumieć. A przede wszystkim chcę dobrze zrozumieć nadzieje, z jakimi do mnie trafiasz. Zwykle na pierwszej lub jednej z pierwszych sesji ustalamy dalszy plan działania.
Możliwości jest wiele, bo każda osoba ma unikalne potrzeby. Dla uproszczenia, możemy pogrupować je w dwa obszary: w pracę terapeutyczną z założonym celem lub w pracę doraźną, podczas której omawiamy różne obszary Twojego życia, które według Ciebie wymagają uwagi. Ta druga strategia często przechodzi do pierwszej, a pierwsza chwilami wpada w drugą. Po omówieniu spraw bieżących, często okazuje się, że istotnym przyczynkiem życiowych trudności jest coś, na co masz wpływ – wtedy przechodzimy często do pracy terapeutycznej w tym obszarze. Z drugiej strony nawet podczas zogniskowanej terapeutycznej pracy, zdarzają się w życiu chwilowo ważne sprawy, o których możesz chcieć porozmawiać. Najkrócej mówiąc przyjmujemy plan działania, który wydaje się być dla Ciebie najbardziej optymalny i trzymamy się go. A jaki to plan? Zależy od Ciebie!
Najprościej mówiąc, w gabinecie po prostu rozmawiamy. Nie jest to zwykła rozmowa, bo koncentrujemy ją w pełni na Tobie i Twoich sprawach. Nie jest też zwykła, dlatego, że używamy w niej różnorodnych technik. To najczęściej pytania. Pytania, bo zakładam, że nikt nie może mieć lepszej wiedzy na temat Twojego życia i potrzeb, niż Ty sam. Moje zadanie sprowadza się więc głównie do tego, by pomóc Ci obejrzeć sytuację/problem/sprawę z różnych stron. Czasem wprowadzę jakąś technikę lub coś zaproponuję, czasem wskażę jakąś użyteczną w mojej ocenie lekturę albo podzielę się wiedzą psychologiczną na jakiś temat – ale na koniec to czy uznasz to za użyteczne, zależy od Ciebie.
Moją rolą jest pomóc Ci dokładnie przemyśleć zmianę, jaką chcesz wprowadzić w swoim życiu. Przygotować się do niej i następnie małymi kroczkami wprowadzić. W TSR czas w gabinecie to przygotowanie do właściwej terapii, którą Ty prowadzisz w swoim życiu, dokonując zmian samodzielnie.
Jeśli masz pytania – śmiało napisz w komentarzu! Podobnie, jeżeli masz inne (lub podobne) zdanie:)
Miłego dnia:)

